Dziama AND inspiration

PRACOWNIA RZECZY NIEZWYKŁYCH

niedziela, 19 marca 2017

Girlandowy misz-masz i modlitwa dziecka.

Ostatnio pracowity czas, nie pozwala mi na skupienie się na szyciu. Jednak napięty grafik urodzinowy moich dzieci, mobilizuje mnie do pracy i choćby nie wiem co się działo, muszę się wyrobić ze wszystkimi prezentami. Kolejny prezent, a raczej część prezentu, to kolorowa girlanda i plakacik z modlitwą, który wcześniej przedstawiałam Wam jako jeden z przykładowych projektów. Teraz zastał już wydrukowany i oprawiony i zyskał zupełnie inny wymiar.  Patrząc zaś na kolorystykę girlandy, odbiorcą z pewnością bedzie chłopiec.  A ja już myślami jestem przy kolejnych projektach i już nie mogę doczekać się ich reazliacji, pomijając ograniczony czas i nadmiar obowiązków. Jednak powiem, Wam szczerze, że taki maraton był mi potrzebny, przede wszystkim dlatego, że nie myślę o głupotach i nie zaprzątam sobie głowy niepotrzebnymi sprawami, a po drugie radość dzieci z prezentów jest dla mnie najważniejsza. Dokładam więc wszelkich starań, żeby ta rodość była jak największa i przede wszystkim niespodziewana. 
Mnóstwo pozytywnych wibracji dla WAS. 




czwartek, 16 marca 2017

Miętowo.......

Kiedy nadejdzie ta wiosna? Ja już czekam na nią  ustęsknieniem i chętnie przestałabym owijać się wielkimi szalikami i nie ubierałbym na siebie aż tylu warstw. Choć ten przedwiosenny czas jest niezwykle urokliwy. Ja pomimo, że zawsze staję się ofiarą przesilenia wiosennego, cieszę się na ten czas, bo podobnie jak wiosna również i ja budzę się do życia zarówno fizycznie jak i duchowo. Poranne wyjście z domu, nie jest stanem, który przyprawia nas o mdłości i co najważniejsze, nie potrzebuję świecić światła, żeby znaleźć coś w szafie o 6:30 rano. To zdedydowany pozytywna informacja. A już prawdziwą rewelacją jest poranne wschodzące słońce, którego podróż po niebie zdecydowanie się wydłuża. Dziś powieje, lekko wiosenną aurą. Miętowa gwiazdka i księżyc, choć są atrybutem nocy, zdecydowanie nastrajają pozytywnie. Miętowy zestaw powędrował, jako urodzinowy prezent i mam nadzieję, że został trafiony w oczekiwania jubilatki. Tymczasem ja pozdrawiam Was serdecznie i jak zawsze mnóstwo pozytywnych wibracji.






wtorek, 7 marca 2017

Wielkanocne dekoracje - czyli wianek ze ścinek.

Po wielu szyciowych inspiracjach (a było ich trochę) uzbierało się wiele skrawków materiałów, które przyznam się szczerze, miałam powyrzucać. Pozostawiłam co większe okazy, a i tak wydawało mi się, że do niczego mi nie będą potrzebne. Otóż nic bardziej mylnego. Właśnie one stanowiły bazę do stworzenia wianuszka Wielkanocnego. 
Zachowałam kolorytykę biało- szarą, dzięki temu mogłam poszaleć z kolorowymi jajeczkami w kolorach pastelowego różu i błękitu. Wianek jest bardziej opytymistyczny i radosny a oto właśnie chodzi.  Powiem Wam, że wykorzystałam większość ścinek jakie miałam i cieszę się, że zostały dobrze spożytkowane. Takim oto sposobem, powstał wianek, który może być bardzo oryginalnym elementem dekoracyjnym w naszym domu i nie tylko. 
Mam nadzieję, że podoba się Wam równie bardzo jak mnie. Tymczasem wiosna tuż tuż i jak to po zimowych pieleszach, nie możemy się jej już doczekać. W końcu przydałoby się zrzucić z siebie trochę rzeczy i poczuć się nieco lżej. Jak zawsze mnóstwo pozytywnych wibracji dla Was.








piątek, 3 marca 2017

Drzewka Wielkanocne.

Czas Wielkanocnych przygotowań właśnie się zaczął. Choć te Święta nie są tak mocno eksponowane w witrynach sklepowych i nie widać ich migoczących światełek, to jednak mają swój niepowatarzalny klimat. Dziś mam dla Was kilka inspiracji Wielkanocnych ,których głównym bohaterem jest drzewko wielkanocne. Święta Wielkanocne zawsze kojarzą się z jajkami, jako zwiatunem nowego życia, to wszystko w oprawie budzącej się przyrody. Dlatego jak Boże Narodzenie ma swoją choinkę z bombkami, tak święta Wielkanocne moją drzewka z jajkami. 
Mam nadzieję, że Wy też już powoli przygotowujecie się do Świąt. Choć jest jeszcze czas, to nie ukrywam, że to bardzo szybko zleci. Jeszcze nie dawno przygotowywaliśmy się do Bożego Narodzenia a tu już za pasem kolejne Święta. Inspirujcie się,  czas przedwiośnia zawsze jest niezwykle ekscytujący i obfity w ciekawe pomysły. Pozdrawiam i jak zawsze mnóstwo pozytywnych wibracji.








czwartek, 23 lutego 2017

Księżyc ziewa i za chwilę zaśnie.......

Dopadł mnie chwilowy marazm, spowodowany pogodą i zawieruchą. Co nie stanowiło dla mnie przeszkody, aby uszyć coś nowego. Jak większość rzeczy, zanim powstały musiały zostać tak jakby przetrawione. Podobnie było z owymi księzycami, które macie możliwość oglądać. Podusie księżyce, mogą być wielofunkcujne, mogą leżeć i ozdabiać pokój, mogą być poduszką przytulanką, jak również mogą służyć do karmienia maluszka, podpierania głowy....... czyli księżyc wielofunkcyjny. Jak to się mówi: potrzeba matką wynalazku. Mam nadzieję, że księżyce Wam się podobają i choć trochę poprawiają Wam humory, pomimo przygnębiającej pogody. AAAAA zapomniałam, przecież dziś "tłusty czwartek", no to dziś nikt nie powinien być niezadowolony, takie ilości słodkości, wszystkim powinny poprawić nastrój. Buziaki i jak zawsze mnóstwo pozytywnych wibracji.





środa, 22 lutego 2017

Szyciowy blog Roku 2016

Witajcie kochani. 
Dziś trochę nietypowy post, gdyż dotyczy konkursu, do które zgłosiłam swojego bloga (dzięki komuś bliskiemu). To taka przygoda i zabawa, która jakkolwiek się zakończy i tak będzie wspaniała. Jeżeli mielibyście ochotę głosować na mojego bloga i uważacie, że to co robię ma sens to zapraszam Was na stronę www.szyciowyblogroku.pl , następnie kliknijcie w ikonkę zgłoszone blogi i poszukajcie mojej wizytówki obok, której będziecie mogli zagłosować. Głosowanie rozpoczyna się 17 marca i trwać będzie do 24 marca. Dziękuję Wam za każdy oddany na mój blog głos. Pozdrawiam i jak zawsze mnóstwo pozytywnych wobracji.


poniedziałek, 13 lutego 2017

Plakaty dla dzieci.

Nadszedł czas na nowości. Już od jakiegoś czasu myślałam o plakatach dla dzieci, wiem, że jest ich naprawdę dużo. Ponieważ lubię toworzyć i to mnie niesamowicie nakręca i odpręża, postanowiłam spróbować zrobić je po swojemu. Taka odmiana po szyciowych inspiracjach, jest akurat w sam raz. 
Moja córka również postanowiła mieć swój plakat i dała mi wszystkie wytyczne co chciałaby mieć na plakacie a ja starałam się sprostać jej oczekiwaniom. Mam nadzieję, że plakaciki przypadną Wam do gustu. Wiem, że niektóre napewno zawisną na ścianach w moim domu. Proste hasła, prosty design i gotowe. Minimanistyczne obrazki świetnie dopełniają wnętrze, dodają kolorów dzieciętym pokojom a przede wszystkim podnoszą ich wartość, poprzez dodanie do nich imienia czy daty urodzin dziecka, bądź motta życiowego. Wszytkie chwyty dozwolone. Pozdrawiam i jak zawsze mnóstwo pozytywnych wibracji.